PROJEKT DOM 4: Inspiracje i pomysły

3

I po krótkiej przerwie wakacyjnej…

No dobrze, nie było krótko, ale na parę dni musiałam wyjechać, żeby zebrać siły. O wakacjach nie będę Wam za dużo opowiadać. Napiszę tylko tyle, że Polska jest piękna i wcale nie trzeba opuszczać jej granic, by spędzić fantastycznie czas, a nawet cieszyć się słońcem… a czasami deszczem trzeba się cieszyć 😉

Wracamy do naszego modelowego mieszkania. Wiemy już co gdzie będzie stało. Pozamienialiśmy grzejniki na ładne i eleganckie. W międzyczasie wpadł nam jeszcze do głowy pomysł, że skoro nie ma wylewek to jest jeszcze czas, aby dodatkowo dołożyć ogrzewanie podłogowe w łazience i w hallu przy samym wejściu. Nasze mieszkanie jest położone na parterze, nad garażem podziemnym. Ryzyko zimnej podłogi istnieje więc zawsze. Stąd pomysł, aby uzupełnić ogrzewanie o dodatkowo grzaną podłogę. Koszt takiej instalacji okazał się niewielki  – za 8m2 zapłaciliśmy nieco ponad 1000 złotych.

Zanim przejdę do opisania Wam dalszej fazy projektowej muszę napisać coś o bardzo ważnym elemencie w mieszkaniu i domu. O elektryce. Nie lubię planować jej przed zamknięciem całej koncepcji, bo często podczas wymyślania detali okazuje się, że przydałaby się jeszcze jakaś lampa albo dodatkowe oświetlenie techniczne i wtedy tę wykonaną już elektrykę na budowie lub projekt trzeba ponownie zmieniać. Jednak często jest tak, że deweloper życzy sobie aby dostarczyć projekt elektryki gdzieś tam na bardzo wczesnym etapie budowy, albo gdy nasz projekt dalej jest w krzakach. Co zrobić? Trzeba tę elektrykę zaplanować. Mając rozrysowany układ funkcjonalny to nie takie trudne – ważne, aby nie zapomnieć o gniazdku elektrycznym dla każdego ważnego urządzenia, o oświetleniu technicznym i o miejscach, w których chcemy dać oprawy dekoracyjne – kinkieciki, piękne abażury. Tam potrzebne są wypusty elektryczne. Nie zapomnijmy też o gniazdkach roboczych – w kuchni nad blatem, o gniazdkach dodatkowych na przykład w hallu – przydadzą się, gdy przyjdzie nam podłączyć odkurzacz czy rozłożyć deskę do prasowania. Ważne jest również to, abyście sobie przemyśleli sposób włączania świateł – który wyłącznik gdzie się na znaleźć i na jakiej wysokości. Dawniej włączniki były wysoko, bardzo wysoko. Teraz ludzie zrobili się wygodni, albo chcą mieszkać lepiej, łatwiej i prościej i włączniki sytuowane są na poziomie około 120 cm od podłogi, a czasem jak już w ogóle nie chcemy podnosić ręki by włączyć światło – 90 cm. Przydatne, gdy mamy małe dzieci.

A teraz inspiracje! Skąd je znaleźć, kiedy nie za często mamy dostęp do światowych targów wnętrzarskich? W mediach – drukowanych oraz internetowych. Obecnie internet jest wielką kopalnią pomysłów na idealne wnętrze. Śmiało możecie przekopywać takie portale jak Pinterest, Homebook, Homify, Homesquare… i tak dalej. Jest tego co raz więcej. Znajdziecie tam wizualizacje wykonane przez architektów wnętrz oraz zdjęcia ze zrealizowanych już projektów. Warto pochodzić po sklepach… ba! Bez tego się nie obejdzie. Obowiązkowo należy przespacerować po sklepie z płytkami, by na żywo oglądnąć ich tekstury, stopień połysku, by pozbierać próbki podłóg, które się nam podobają. To może nie być takie proste, ale jeśli zdecydujemy się na jakąś podłogę to po prostu koniecznie musicie zdobyć jedną deseczkę, jeden jej kawałek, by potem pokazać ją stolarzowi, z którym będziecie wybierać wybarwienie Waszych mebli, by dobrać do niej odpowiedni kolor drzwi czy schodów. Teraz przez chwilę musicie pobawić się w kolekcjonerów – pomysłów oraz próbek.

Moje niektóre inspiracje:

Projekt mieszkania zaczęłam od wymyślenia pokoju dla dziewczynki. Młoda dama zażyczyła sobie pokoik w barwach żółto-różowych. Najpierw pomyślałam, że to dość kontrowersyjne połączenie, ale postanowiłam sprostać zadaniu i połączyć te 2 kolory tak, aby nie było to agresywne. I tak powstała pierwsza koncepcja pokoju, która w zasadzie przetrwa chyba w całości i zostanie dokładnie tak zrealizowana:

Pokój Zuzi koncepcja 2

Po wymyśleniu wszystkiego, rozrysowaniu na rzutach i wstępnej akceptacji zwizualizowaliśmy wnętrze dla młodej kobietki. Efekt? Zobaczcie sami:

1 2 3

Projekt został zaakceptowany w całości. Teraz przyjdzie nam czekać na to, aż mieszkanie skończy się budować, a ja w międzyczasie muszę wykonać rozrysy dla stolarza, by mógł wykonać mebelki (najpierw aby je wycenił, potem abyśmy wspólnie zastanowili się nad doborem materiałów i dokładną kolorystyką), przygotować listę zakupową niezbędnych elementów oraz rozrysować ściany tak, aby wykonawca wiedział, co ma umieścić na każdej z nich. To tak w dużym skrócie, bo włożyłam bardzo dużo pracy i serca aby wymyślić tę koncepcję, aby to wszystko narysować i umieścić na kartkach papieru/ekranie komputera – tak, by móc pokazać to klientowi. Projekt to bowiem nic innego jak narzędzie komunikacji. My możemy to wszystko mieć w głowie i o ile damy radę sami wszystko wykonać to nie jest on potrzebny, natomiast gdy do realizacji wkracza cała ekipa oraz gdy należy przedyskutować wiele kwestii między członkami rodziny to warto z takiej komunikacji skorzystać.

Wkrótce opowiem Wam o przygotowaniu projektu kuchni, która ma być sercem mieszkania :)

 

Maria Podobińska

cropped-proste_wnetrze_logo-011.jpg

 

 

 

47 Comments

  • Magdalena Tor pisze:

    Super artykuł!

  • Basia pisze:

    Świetnie, że jesteś :) Niedługo będę urządzać mieszkanie, dlatego z przyjemnością przeczytałam już wiele artykułów na twoim blogu i czekam na kolejne. :) Pozdrawiam serdecznie

  • Dorota pisze:

    Jak zwykle świetne inspiracje, uwielbiam wracać do tego bloga, fantastycznie wygląda to łóżko i szafa. Generalnie uwielbiam takie jasne barwy w pomieszczeniach.

  • Komandor pisze:

    Zdecydowanie brakuje mi tu jakiegoś kontrastu, ale bardzo możliwe, że czarny laptop na biurku zrobi robotę. Sam projekt bardzo elegancki, pozdrawiam.

  • Termocent pisze:

    Bardzo fajne fotki. Osobiście przypadło mi do gustu to ciemne wnętrze z drewnianymi elementami. Bardzo ładnie się to komponuje i wygląda oryginalnie.
    Będę czekać na kolejne takie wpisy. Pozdrawiam i gratuluję fajnego bloga :-)

  • Wiktor J. pisze:

    Bardzo fajny projekt. Moją uwagę przykuła tapeta w choinki. Wyglądają genialnie!

  • Kaśka pisze:

    Piękny pokoik. Uwielbiam takie delikatne, pastelowe kolory.

  • Lunares pisze:

    Ciekawe projekty. Teraz modny jest minimalizm i trzeba ten trend jak najlepiej wykorzystać bo świetnie wygląda w dobrej kompozycji :)
    Pozdrawiam!

  • magda pisze:

    Pani Mario,
    błagam! o odpowiedź bo nie mogę sama tego wymyślić….
    programy do projektowania i aranżacji wnętrz w swoich bibliotekach mają bardzo proste, sztampowe obiekty. Jak Pani to robi, że na wizualizacji widzimy super ekstra meble (jak w przypadku pokoju Zuzy). Jak ‚włożyć’ do wizualizacji taką szafę czy biurko, które dodatkowo mają fronty we wzory?? ech załamka 😉

    projekt pokoju świetny! gratuluję.

    • Pani Magdo – tak jak napisałam na fb, są programy i „programy”. W jednych da się wymodelować wszystko, a w innych wstawia się gotowe bloki z mebelkami. Takie są łatwiejsze, ale nie dają tyle możliwości. Myślę, że takie mebelki można zrobić w większości programów, tylko w niektórych będą musiały być nieco uproszczone. Pozdrawiam.

  • Marysia pisze:

    Strasznie urocza ten zestaw poszewek z wizerunkiem misia. A pokoik bardzo ładny :)

  • Wiktor J. pisze:

    Jestem facetem, ale i tak nie przepadam za całym tym technicznym aspektem tworzenia domu, za elektryką w szczególności. Po prostu nie moja bajka. Za to uwielbiam patrzeć na ekscytację mojej Ani, kiedy nadchodzi pora tworzenia aranżacji. :) To rekompensuje wszystko. Co jeszcze – zgadzam się z pierwszym zdaniem. Polska ma naprawdę sporo pięknych zakątków i żeby odpocząć nie trzeba z niej wyjeżdżać do jakiejś oklepanej Grecji czy Turcji.

  • ania pisze:

    Piękne, nowoczesne i oryginalne motywy lasu na tapecie i obrazach. Jestem pod wrażeniem doboru dodatków, pokój wygląda naprawdę stylowo.

  • Ania pisze:

    Niby we wnętrzu jest bardzo dużo wzorów i kolorów to wszystko do siebie pasuje. Bardzo mi się sam projekt podoba. Myślę,ze każda dziewczynka dobrze by się w takim pomieszczeniu czuła.

    Zwróciło moją uwagę również biurko. Ciekawe wzornictwo !

  • Krzysztof pisze:

    Fajne są te pomysły podane przez Ciebie. Taki minimalizm jest dobry bo łatwiej całość ogarnąć w krótkim czasie 😉 Liczę na kolejne ciekawe inspiracje od ciebie, pozdrawiam. :)

  • Magda pisze:

    świetne wnętrze dla dziewczynki, choć sama bym różu i żółtego nie zestawiła ze sobą, widocznie tylko dzieci mogą wpaść na takie pomysły 😉 mam prawie identyczną lampę u siebie w sypialni, jak i rolety tylko moje są w wersji dzień-noc :)

  • Justyna pisze:

    Świetne jest to, że w bardzo prosty sposób można stworzyć niesamowite wnętrze. Przyjemnie się ogląda takie rzeczy :)

  • Kasia pisze:

    Tapeta w choinki – genialna!! Super pokoik! Gratuluję pomysłu :)
    Pozdrawiam

  • …uwielbiam takie proste i stylowe wnętrza lekkie i świeże jak wiosenna surówka… pozdrawiam

  • Panel-pol pisze:

    Bardzo inspirujący wpis. Przepiękne aranżacje.

  • fxmeble pisze:

    Szczególnie wpadły mi w oko te wzory na ścianie przy biurku. Fajne rozwiązanie muszę przyznać:)

  • Fantastyczny wystrój wnętrza. Uwielbiam taką lekkość w projektowaniu wnętrz :)

  • Też na początku pomyślałam, że żółty z różem jakoś tak średnio do siebie pasują, ale patrzę, patrzę… i coraz bardziej mi się podoba;)

  • MebleOlimp pisze:

    Uwielbiam takie wnętrza :) A drzwi na prowadnicy to moje marzenie 😀 za 3 lata planujemy kupić dom i powoli tworzy mi się już jego wizja w głowie, na pewno będzie tam sporo drewna i podobne drzwi :)

  • Woźny Junior pisze:

    Podałaś bardzo fajne inspiracje. Wszystkie w nowoczesnym stylu. Wg mnie wygląda to mega dobrze. Muszę u siebie zrobić taką ścianę we wzorki drzew jak pokazałaś 😀

  • Antek pisze:

    Podobają mi się obrazy które pokazałaś na zdjęciach. Skąd je masz ? 😀

  • Bardzo ładny i schludny pokój projekt detksoy.

  • Bardzo fajny wystrój. Ciekawie wymyślone. Nie wpadłabym chyba na coś takiego, a wygląda to super :)

  • MO Architekci pisze:

    Mario, bardzo nam się podoba w jaki sposób połączyłaś ze sobą żółć i róż, forma „mazów” i tla pod obrazy komponuje się rewelacyjnie. Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie co najmniej tak dobry jak wizualizacja :). Pod rozwagę wrzucamy czy gdyby szafa została zaprojektowana do wersji wyższej lub w ogóle wersji zabudowanej to czy efekt finalny nie był by lepszy. Przemyśl sobie taką wersję.

    Osobom czytającym i inspirującym się Twoimi wpisami chcielibyśmy dodać dwa słowa a propos elektryki. Maria zwróciła uwagę na konieczność zaplanowania gniazdek technicznych i roboczych, np. w kuchni, co jest oczywiście niezbędne, natomiast w dobie dzisiejszego elektronicznego boomu warto pomyśleć o zaprojektowaniu specjalnego miejsca, w których umieścimy i podładujemy tę elektronikę. Takie miejsce przy lub w samym blacie roboczym, w którym np. tablet będzie leżał swobodnie, bezpiecznie oraz pod odpowiednim kątem, a w dodatku jednocześnie będzie ładowany z pewnością uprzyjemni przygotowywanie posiłków. Podobna sprawa z obowiązkowym już dzisiaj gniazdkiem przy łóżku czy stoliku nocnym – nie można o tym zapominać, no chyba że ktoś potrzebuje wyjątkowo skutecznej porannej pobudki.

    Aha, na koniec jeszcze jedno – planując włączniki oświetlenia warto uwzględnić te, które są znane jako schodkowe, dzięki czemu punkty świetlne można włączać jednym włącznikiem, a wyłączać drugim, który jest w zupełnie innym miejscu (np. przy drzwiach lub przy łóżku).

    Pozdrawiamy serdecznie!

    • Dziękuję za uwagi. Ja pewnie tylko liznęłam temat, bo oczywiście można teraz porobić cuda wianki – gniazdka poukrywać w blatach i zrobić cały dom inteligentny. Jako mądry leniwiec wyłącznik schodowy będę mieć przy swoim łóżku… nić piękniejszego móc zgasić światło, bez konieczności wstawania. Moja córka za to dostanie kinkiecik do czytania książek nad łóżkiem, który będzie mogła wyłączyć również włącznikiem nad łóżkiem – bez zbędnych kabli i bez konieczności ruszania się, gdy się chce już bardzo spać 😉 Pozdrawiam!

  • Meblejana pisze:

    Bardzo ciekawe inspiracje. Pięknie wyglądają te pastelowe kolory i ozdoby na ścianach. I fantastyczna pościel! :)

  • Angelika pisze:

    Cudowana aranżacja, bardzo mi się podoba! <3

  • Partnerstwa pisze:

    Bardzo ciekawy projekt. Szczególnie te „maziaje” na ścianie są bardzo nietypowym elementem wystroju wnętrza. Myślę, że to niebywale interesujący element wnętrza.

  • Jagna pisze:

    Świetne pomysły! Szczególnie ta lampa, ze szklanym przezroczystym kloszem – wisząca wśród liści. Mogłabym tu odpocząć… :)

  • dorota pisze:

    Bardzo ciekawi mnie skąd bierzesz tak fajne pomysły na aranżację :) Gdzie można dostać takie szablony na ścianę do samodzielnego malowania?

  • Aleks pisze:

    Świetny pomysł na pomalowanie ściany (te mazy za biurkiem). Z pewnością stworzy to kreatywne środowisko dla młodej damy :). Jedyne co ja ewentualnie bym zmieniła, to może dodała jeden żywy kolor. Podoba mi się to pastelowe podejście, ale trochę brakuje też koloru. A tak w ogóle to świetna robota i tak trzymać. Z przyjemnością będę tu zaglądać

  • Anton pisze:

    Dobre efekty, osiągnięte dzięki prostym rozwiązaniom. Super!

  • Radet pisze:

    Zakochalam sie w tych drewnianych drzwiach. Szukalam kiedys podobnych, ale wiecie jak to jest, jak sie ma duzy wybor to nie mozna sie zdecydowac 😉 Jednak gdybym trafila na takie to bralabym od razu!

  • Kasia pisze:

    Bardzo mi się podobają te obrazki zwierzątek na ścianie. Są takie urocze :3

  • katarzyna pisze:

    Zazdroszczę pomysłowości, projekt bardzo mi się podoba, świetnie sprawdziłby się w pokoju mojej córki :)

  • Okna Luch pisze:

    Jeśli chodzi o pokój dziecięcy to naprawdę spisałaś się na 6 z plusem! Nie dość, że kolory nie wyglądają agresywnie, to jeszcze całość nie jest zbyt przesłodzona. Ty i twoje mieszkanie są najlepszym przykładem na to, że pokój dziecka może być jednocześnie stylowy i spełniać oczekiwania młodego człowieka :)

  • Grzegorz pisze:

    Bardzo ciekawie wygląda tak pomalowana ściana w pokoju. Ja ostatnio malowałem mieszkanie, ale do głowy mi nie wpadł tak ciekawy pomysł, a szkoda.

  • A mi się właśnie podoba, bo coś innego. Nie ma tutaj krzykliwych kolorów, i takich „dzieciuchowych” barw, które aż przeszkadzają. Ja jestem na tak :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *